Wszytko i nic czyli remont

Ech co to był za remont. Wszędzie robiliśmy wylewki, wstawialiśmy nowe ściany działowe, bo stare już należało wymienić. Przy okazji zmieniliśmy też meble biurowe. Muszę powiedzieć, że mam nadzieję, że wkrótce nasze biura wreszcie będą wyglądały tak jak przystało.