Badania nudne czy nie?

Badania opinii publicznej najczęściej kojarzymy z czymś, co jest nudne aż do granic możliwości. Przecież wszyscy byliśmy badani niejeden raz, a może nawet kilka razy, o ile oczywiście wyraziliśmy chęć udziału w takich badaniach, bo nikt nie może nas zmusić do wzięcia w nich udziału. Na początku jeszcze może dobrze nie wiedzieliśmy, o co chodzi w takim przedsięwzięciu. Ktoś zaproponował nam wypełnienie krótkiej, składającej się z zaledwie kilkunastu pytań ankiety, my to zrobiliśmy, nic złego się nikomu nie stało, choć tak naprawdę być może nie widzieliśmy w tym jakiegoś większego sensu. Może zastanawialiśmy się nad tym, komu i po co potrzebne są wyniki takich ankiet, ale może nawet się nad tym zbytnio nie zastanawialiśmy. Drugim razem ktoś do nas zadzwonił i zapytał, czy odpowiemy na kilka pytań dotyczących jakichś kosmetyków, środków czystości czy usług kosmetycznych oferowanych na dzisiejszym rynku,. Również się zgodziliśmy, choć nie mieliśmy na to żadnej ochoty, bo jest przecież mnóstwo różnorodnych rzeczy i czynności, które moglibyśmy w tym czasie podjąć.

Z czasem, po kilku takich udziałach we wspomnianych badaniach opinii publicznej znudziło nam się już branie w nich udziału, zatem zaczęliśmy odmawiać. Dziś, gdy ktoś dzwoni do nas z prośbą o wzięcie udziału w takiej ankiecie czy w takim sondażu mówimy, że nie mamy czasu albo nawet bez zbędnego tłumaczenia po prostu odkładamy słuchawkę nie mając żadnych skrupułów. A gdyby te badania były ciekawsze? Gdyby miały całkowicie inną formę, gdyby były dla nas chociaż trochę interesujące, to czy wówczas chętniej bralibyśmy w nich udział i robilibyśmy to nawet z własnej i nieprzymuszonej woli? Takie „inne” są właśnie tak zwane badania fgi czyli inaczej mówiąc fokusowe, które chwalą sobie nie tylko pracownicy agencji badawczych, ale też konsumenci, który mieli już przyjemność wziąć w nich udział.

[Total: 0    Average: 0/5]

Leave a Reply

Your email address will not be published. Required fields are marked *